BIPBlogFacebookJulian Tuwim
Przedszkole Miejskie nr 5
im. Juliana Tuwima w Toruniu
Witamy!

"Zapewnienie radosnego dzieciństwa i warunków do twórczego rozwoju
każdemu z naszych wychowanków"

- To nasze motto.

 

 

„Łąka wiosną” - piosenka

Łąka wiosną się nie leni, łąka wiosną się zieleni.

Potem łąka cała w pąkach, różach żółci i czerwieni.

W niskiej trawie tuż przy ziemi, na gałęziach i na drzewach.

Kolorami tak się mieni, że aż wiośnie chce się śpiewać!

 

Ref: Kiedy łąka cała w pąkach, wiośnie się podoba łąka.

Bo z tych pąków już za chwile, będzie storczyk lub zawilec.

Kiedy łąka cała w kwiatach, słońce śmieje się do świata.

A gdy słońce tak się śmieje, świat pięknieje świat pięknieje.

 

Już na łące bzy pachnące, już gdzieś w górze pnie się pnącze.

Coś wyrasta coś zakwita, po to żeby wiosnę witać.

Kiedy łąka cudnie rośnie na polanie coraz głośniej.

No bo ptaki dają znaki że słyszały już o wiośnie !

 

Ref: Kiedy łąka cała w pąkach, wiośnie się podoba łąka.

Bo z tych pąków niczym w baśni będzie jutro mak i jaśmin.

Kiedy łąka cała w kwiatach, słońce śmieje się do świata.

A gdy słońce tak się śmieje, świat pięknieje świat pięknieje.

 

Nagle strumyk się rozszumiał, bardziej niż na co dzień umiał.

Strumyk gdy poczuje wiosnę, szumi łące dużo głośniej.

Kiedy woda szumi głośno, wszystko tak zaczyna rosnąć,

kwitnąć pachnieć i dojrzewać, że aż wiośnie chce się śpiewać.

 

Ref: Kiedy łąka cała w pąkach, wiośnie się podoba łąka,

Bo z tych pąków będą kwiatki, chabry bratki i bławatki

Kiedy łąka cała w kwiatach, słońce śmieje się do świata.

A gdy słońce tak się śmieje, świat pięknieje świat pięknieje.

 

 

„Latem” – wiersz

 

Boso Bolek,

Mamo, tato,

Bobik boso,

Bo to lato.

 

Boso mama,

boso tata

i motylek

boso lata.

 

„Lato na dywanie” – piosenka


1.Wysłało po nas lato swój dywan latający.

Buchnęło ciepłym wiatrem, ogrzało buzię słońcem.

Drzewami zaszumiało, ptakami zaśpiewało

I nasze ukochane wakacje zawołało.
 

Ref: Lato, lato, lato, lato baw się z nami.

Lato, lato, lato, bądźmy kolegami.

Lato, lato, lato, lato z przygodami.
Obiecaj, że zawsze zostaniesz już z nami.
 

2.Będziemy w morzu pływać i w piłkę grać na plaży.

Piosenki razem śpiewać i razem w nocy marzyć.

I co dzień na dywanie będziemy razem latać.

Do wszystkich najpiękniejszych zakątków tego świata.
 

Ref: Lato, lato, lato, lato baw się z nami.

Lato, lato, lato, bądźmy kolegami.

Lato, lato, lato, lato z przygodami.
Obiecaj, że zawsze zostaniesz już z nami.

 

 

 

 

 

„Na wakacje” - piosenka

Na wakacje zabieramy:
wiaderka, łopatki,
spodnie, bluzki i piżamy,
jabłka, czekoladki.

Refren: Pakujemy do walizki
śmiechu pełen worek,
aby dopisywał wszystkim
wspaniały humorek.

Zabieramy na wakacje:
lalkę, klocki, misia.
Miło będzie biec na stację
z tym bagażem dzisiaj.
Refren:
Pakujemy do walizki…

 


 

„Nad Toruniem”- piosenka

 

Nad Toruniem noc zapada,

usiadł kot na Krzywej Wieży

Kot kociętom opowiada

o piernikach słodkich, świeżych.

 

Toruń, stary Toruń

nadwiślański gród

pachnie piernikami,

słodkimi jak miód.

 

Nad Toruniem księżyc w pełni,

nad Toruniem gwiazdy płoną,

kiedyś widział je Kopernik

najsławniejszy nasz astronom.

 

 

„Mama zadumana”- piosenka

Mama krząta się w kuchni od rana
Myśli wciąż o niebieskich migdałach
Gdy pytamy, co ugotowała
"Dziś dla was pieczeń mam z hipopotama!"

Ref.
Nasza mama, mama zadumana
Mama zadumana cały dzień
błądzi myślami daleko
codziennie przypala mleko
na łące zrywa kwiaty
i sól sypie do herbaty

Nasza mama niezwykła kucharka
Krokodyla wrzuciła do garnka
krasnoludek wpadł jej do sałaty
a w piecu piecze się zegarek Taty

Ref. Nasza mama, mama zadumana
Mama zadumana cały dzień
błądzi myślami daleko
codziennie przypala mleko
na łące zrywa kwiaty
i sól sypie do herbaty

Ten krokodyl co uciekł z ogródka
w przedpokoju chciał zjeść krasnoludka
choć zegarek czuje się fatalnie
lecz obiad był dziś bardzo punktualnie.

 

  „W książkach” - wiersz

W zamkniętych książkach zamknięte serca,

Bajki zamknięte na "nie mam czasu".

Samotny cesarz, uśpiony słowik,

I krasnoludki, i Łasuch.

Kto ich obudzi, kto uratuje?

- Każdy, kto książkę zacznie czytać.

Oni czekają, chcą wyjść do dzieci,

Nie chcą już dłużej kurzem oddychać.

 

W otwartych książkach otwarte serca

Cieszą się z nami kartki skrzydlate,

Dzieci tak lubią, że bajki lubią,

Gdy są czytane przez Tatę!

 

A potem nocą we śnie przychodzą

Z bajek postacie, ciepłe, kosmate,

I dziecko tuli się do poduszki

Myśląc, że jest to Kubuś Puchatek.


 

Wiersz H. Bechlerowej Psotna świnka

 

Rzekł kaczorek do gąsiorka:

– Świetnie się zabawić można!

Patrz, kartofel wypadł z worka –

będzie z niego piłka nożna.

Leci piłka w różne strony:

wyżej, niżej, w lewo, w prawo...

Patrzy indyk, kot i wrony,

Łatek szczeka: – Brawo, brawo!

Sroka ze wsi przyleciała,

łebkiem kręci, dziób otwiera

i rozgłasza po wsi całej:

– Górą kaczki! Dwa do zera!

Nie skończyły się zawody,

bo malutka Michalinka

otworzyła nagle chlewik

i wypadła stamtąd świnka.

– Dość zabawy! – głośno rzekła,

zjadła piłkę i – uciekła.

 

Piosenka Na naszym podwórku

 

I. Na naszym podwórku zwierząt jest bez liku.

Konik w stajni, mysz w spiżarni, a kurki – w kurniku.

Ref.: „Ihaha!” – rży nasz konik.

„Me, me, me”, z kózką w chórku.

Dobrze nam tu razem na naszym podwórku.

II. Na naszym podwórku jest bardzo wesoło.

Kurki gdaczą, kaczki kwaczą, piesek biega w koło.

Ref.: „Kwa, kwa, kwa” – kwacze kaczka.

„Ko, ko, ko” – kurki w chórku.

Bardzo nam wesoło na naszym podwórku.

III. Na naszym podwórku zwierzęta się czubią.

Kot mysz łapie, piesek chrapie, lecz wszyscy się lubią.

Ref.: „Hau, hau, hau” – piesek szczeka.

„Miau, miau, miau” – z kotkiem w chórku.

Wszyscy się lubimy na naszym podwórku.

 

Wiersz M. Dąbrowski Zwierzęta

Wilk ma noska, kret ma ryjek,
Kotek miauczy, kojot wyje.
Słoń zaś trąbą wodę pije.
Żyrafa ma długą szyję.

Żółw ma na plecach skorupę,
Pawian za to gołą pupę.
Lew ma przeogromną grzywę.
Czapla lubi zjadać rybę.

Kangur robi wielkie susy,
A paw ciągle ogon puszy.
Bizon wielki jest jak żubr.
Drzewa lubi ścinać bóbr.

Kozica skacze po górach.
Orzeł królem jest na chmurach.
Żaba na bagnisku kuma,
Wielkim kotem jest zaś puma.

Świstak śwista gdyś jest wróg,
Jagody je widłoróg.
Ruda bardzo jest wiewiórka.
Łosza to jest łosia córka.

To jest tylko część rodzinki...
Są też kozy, żuczki, świnki.
Spisać wszystko droga sroga:
Tak jest wielkie dzieło Boga.

 

Piosenka Idziemy do ZOO

Ref.: Idziemy do zoo, zoo, zoo
Idziemy do zoo, zoo, zoo
Idziemy do zoo
Zoo, zoo, zoo
Idziemy do zoo, zoo, zoo
Idziemy do zoo, zoo, zoo
Idziemy do zoo
Zoo, zoo, zoo

I.: W pierwszej klatce małpy skaczą: hop, hop, hop
W pierwszej klatce małpy skaczą: hop, hop, hop
Za ogony siebie łapią
I na linach się się bujają
W pierwszej klatce małpy skaczą hop, hop, hop
A papugi wciąż gadają: daj, daj, daj
A papugi wciąż gadają: daj, daj, daj
Ciągle skrzeczą, piszczą, wrzeszczą
Daj mi loda, ciastko, żelka
A papugi wciąż gadają: daj, daj, daj...

Ref. Idziemy do zoo, zoo, zoo
Idziemy do zoo, zoo, zoo
Idziemy do zoo
Zoo, zoo, zoo
Idziemy do zoo, zoo, zoo
Idziemy do zoo, zoo, zoo
Idziemy do zoo
Zoo, zoo, zoo

II.: Słonie trąbą wodę piją: chlup, chlup, chlup
Słonie trąbą wodę piją: chlup, chlup, chlup
Bo tak już jest to zrobione
Trąbą piją wodę słonie
Słonie trąbą wodę piją: chlup, chlup, chlup
No a hieny wciąż się śmieją: hi, hi, hi
No a hieny wciąż się śmieją: hi, hi, hi
Nie wiadomo wciąż dlaczego
Humor dopisuje hienom
No a hieny wciąż się śmieją: hi, hi, hi

 

 

Piosenka Śmieciu precz

Gdy rano słońce świeci,

wybiegają na dwór dzieci.

Miotły, szczotki idą w ruch,

bo dokoła wielki brud.

Śmieciu precz, brudzie precz!

Ład, porządek dobra rzecz!

Tu papierek od cukierka.

Tam po soku jest butelka.

Ówdzie puszka po napoju.

I pudełko może twoje.

Żyć nie można w bałaganie.

Więc się bierzmy za sprzątanie.

Zmykaj śmieciu do śmietnika.

Bałaganie, brudzie znikaj!
 

Wiersz E. Waśniowska Kim będę?

Cała moja rodzina już mnie pytać zaczyna,

kim będę w przyszłości.

Mama chce syna lekarza, tatuś najchętniej piłkarza,

bo kibicuję „Młodości”.

Wujek rzekł: - Zostań lotnikiem, w srebrnym mundurze z kordzikiem

będziesz rodziny ozdobą…

A ja pójdę drogą marzeń – będę dzielnym marynarzem

za pan brat ze słoną wodą.

 


 

LYRICS Do you have a pet? Yes, I have a dog.

I have a pet. He is a dog.

And he says, "Woof, woof, woof, woof, woof. Woof woof."

 I have a cat. I have a pet. She is a cat.

 And she says, "Meow, meow, meow, meow, meow. Meow meow."

I have a mouse. I have a pet. He is a mouse.

 And he says, "Squeak, squeak, squeak, squeak, squeak. Squeak squeak."

Woof woof. Meow meow. Squeak squeak.

I have a bird. I have a pet. He is a bird.

 And he says, "Tweet, tweet, tweet, tweet, tweet. Tweet tweet."

I have a fish. I have a pet. She is a fish.

And she says, "Glub, glub, glub, glub, glub. Glub glub."

I have a lion. A lion?! I have a pet. He is a lion.

And he says, "Roar, roar, roar, roar, roar. Roar roar." Tweet tweet. Glub glub. ROAR

 

Lyrics: Let's take a walk in the jungle.

Walking in the jungle. Walking in the jungle.

We're not afraid. We're not afraid.

Walking in the jungle. Walking in the jungle.

 We're not afraid. We're not afraid.

One step. Two steps. Three steps forward. One step. Two steps. Three steps back. Stop. Listen. What's that? It's a frog! We're not afraid!

Let's stomp. Stomping in the jungle. Stomping in the jungle.

 We're not afraid. We're not afraid.

Stomping in the jungle. Stomping in the jungle.

 We're not afraid. We're not afraid.

 One step. Two steps. Three steps forward. One step. Two steps. Three steps back. Stop. Listen. What's that? It's a monkey! We're not afraid!

Let's jump. Jumping in the jungle. Jumping in the jungle.

We're not afraid. We're not afraid.

Jumping in the jungle. Jumping in the jungle.

We're not afraid. We're not afraid.

One step. Two steps. Three steps forward. One step. Two steps. Three steps back. Stop. Listen. What's that? It's a toucan! We're not afraid!

Let's skip. Skipping in the jungle. Skipping in the jungle.

We're not afraid. We're not afraid.

Skipping in the jungle. Skipping in the jungle.

We're not afraid. We're not afraid. One step. Two steps. Three steps forward. One step. Two steps. Three steps back. Stop. Listen. What's that? It's a tiger! RUN!

 

MY PRETTY EASTER BASKET SONG LYRICS FOR KIDS:

A tisket, a tasket I have an Easter basket.

 Come and put an egg inside

 My pretty Easter basket.

A basket, a basket

 I have an Easter basket

 Come and put an egg inside

 My pretty Easter basket

 

10 EASTER BUNNIES SONG LYRICS FOR CHILDREN

 1 little, 2 little, 3 easter bunnies,

4 little, 5 little, 6 easter bunnies

 7 little, 8 little 9 little

10 easter bunnies hopping all around!

hop hop hop STOP! hop hop hop STOP!

 hop hop hop STOP! hop hop STOP!

1 little, 2 little, 3 easter bunnies,

4 little, 5 little, 6 easter bunnies

 7 little, 8 little 9 little

10 easter bunnies running all around!

 run run run STOP! run run run STOP!

 run run run STOP! run run STOP!

 1 little, 2 little, 3 easter bunnies,

4 little, 5 little, 6 easter bunnies

7 little, 8 little 9 little

10 easter bunnies walking all around!

 walk walk walk STOP! walk walk walk STOP!

walk walk walk STOP! walk walk STOP!

 1 little, 2 little, 3 easter bunnies,

4 little, 5 little, 6 easter bunnies

7 little, 8 little 9 little

10 easter bunnies skipping all around!

skip skip skip STOP! skip skip skip STOP!

 skip skip skip STOP! skip skip STOP!


 

Wiersz „Pieczywo" B. Szuta:

Skąd na stole smaczny chlebek?

Rolnik sieje ziarno w glebę.

Gleba, to jest ziemia czarna,

w której rośnie zboże z ziarna.

Kiedy zboże jest dojrzałe,

rolnik kosi je z zapałem,

potem młóci w swych maszynach

i wywozi plon do młyna.

Młynarz, w młynie, ziarno miele,

białej mąki robi wiele.

Mąka trafia do piekarza,

który ciasto z niej wytwarza.

Z ciasta robi: chleb, rogale...

W piecu piecze je wytrwale.

Jest pieczywo! "Ślinka leci",

więc smacznego, drogie dzieci!

 

„W MARCU" - wiersz

Raz śnieg pada,
a raz deszczyk.
Na jeziorze
lód już trzeszczy.

Błękit nieba
lśni w kałuży,
bałwan w słońcu
oczy mruży.

- Koniec zimy.
Przerwa.
Dzwonek.
- To nie dzwonek,
to skowronek!

 

        

„W naszym ogródeczku” - piosenka


W naszym ogródeczku
zrobimy porządki }3razy
Wygrabimy ścieżki
przekopiemy grządki,
przekopiemy grządki raz, dwa, trzy.

Potem w miękką ziemię
wsiejemy nasionka }3razy
Będą się wygrzewać
na wiosennym słonku,
na wiosennym słonku raz, dwa, trzy.

Przyjdzie cieply deszczyk
i wszystko odmieni } 3 razy
W naszym ogródeczku
grządki zazieleni,
grządki zazieleni raz, dwa, trzy.


 

„Tupu tup po śniegu”

 

Przyszła zima biała
Śniegiem posypała
Zamroziła wodę
Staw przykryła lodem

Tupu tup po śniegu
Dzyń, dzyń na sankach
Skrzypu skrzyp na mrozie
Lepimy bałwanka

Tupu tup po śniegu
Dzyń, dzyń na sankach
Skrzypu skrzyp na mrozie
Lepimy bałwanka

Kraczą głośno wrony kra, kra
Marzną nam ogony kra, kra
Mamy pusto w brzuszku
Dajcie nam okruszków!

 

„Ślizgawka”

Było jeziorko, nieduża sadzawka...
    Przyszedł chłód,
    Stał się cud,
Powstała ślizgawka.
Każdy więc na łyżwach sunie...
    Krzyś przy Ani,
    Grześ przy Hani,
    Staś przy Kasi,
    Jaś przy Basi...
Tak jak jeździć na nich umie.
Ktoś zakręci piruety,
Tłem do przodu pojedzie
Krzycząc głośno: „Z drogi śledzie!”
I nagle upadnie, niestety...

Czy już zgadłeś, mój kolego,
Jaka jest przyczyna tego?
Ta cała wesoła ślizgawka
To jest MROZU niecna sprawka!

 

 

„Zima”


Zima wcale nie jest cicha.
W zimie wiele głosów słychać:
Dzwonią dzwonki, trzeszczą sanie -
To jest właśnie zimy granie.
Mróz
Wygrywa groźnym palcem
Na klawiszach sopli walce,
Wiatr za płotem gwiżdże, hula... 
Bęc
                                                           Upadła śnieżna kula.                                                         
Pewnie dzieci grają w śnieżki.
Szurr - ktoś zgarnia
Śnieg ze ścieżki.
Dzwoniec gubi się w piosence,
A my
Wyciągnijmy ręce
I chwytajmy śnieg mięciutki - śnieżne gwiazdy,
Zimy nutki.

 


 

Piosenka "Nazywają mnie poleczka"

1.Nazywają mnie poleczka,
umiem skakać jak piłeczka.
Bardzo, bardzo jestem skoczna,
a jak zacznę, to nie spocznę!

Refren:
Hop, hop! Tra-la-la!
Kto zatańczy tak, jak ja!

2. Noga lewa, noga prawa!
Raz do roku jest karnawał!
Teraz wszyscy do kółeczka,
poprowadzi nas poleczka.

Refren: Hop. Hop....

3.Dziś w przedszkolu śmiech i tańce, tańczą różne przebierańce.
Każdy przebrał się inaczej, Ten obraca się, ten skacze.

Refren.: Hop, hop....

 

 

Piosenka  "Biały walczyk"    

 

Hej, biały walczyk, hop, hop, hop,

zając na śniegu znaczy trop.

Zając na śniegu pomyka,

a my tańczymy walczyka. (bis)

 

Saneczki z góry wiozą nas,

wiatr pogwizduje, szumi las.

A nasze ptaki z karmnika

tańczą białego walczyka. (bis)

 

Hej, biały walczyk, baczność, start!

Dzieci, do sanek i do nart!

Sikorka prosi czyżyka:

“Tańczmy białego walczyka!” (bis)

     

 

 

 Wiersz „Taniec” J. Tuwim

Skoczył stołek do wiaderka,
Zaprosił je do oberka,
Dzbanek z półki - hyc na ziemię:
"Ja niegorszy! Poproś-że mię!"

A za dzbankiem talerz skoczył,
Dokoluśka się potoczył,
Piec, choć grubas, złapał kija
I ochoczo nim wywija.

Biedna miotła w kącie stoi,
Też by chciała, lecz się boi,
Bo jak w tańcu się rozluźni,
To ją będą zbierać później.

Tańczy skrzynia i siekiera,
Aż się miotle na płacz zbiera.
Już nie może ustać dłużej
I tak pląsa, aż się kurzy!

 

 


 

„Prezenty dla Mikołaja”

 

Jak co roku uśmiechnięty

Nasz Mikołaj śle prezenty,

Więc w tym roku my dla niego

Wymyślimy coś miłego!

Na rozgrzanie sok od babci,

Długi szalik, parę kapci.

A na dobry porost brody

Waniliowe damy lody.

I na koniec – w środku zimy

Tak gorąco przytulimy,

Mikołaja zmęczonego,

Lecz przez dzieci kochanego.

 

 

„ W koło choinki”


1. Wkoło choinki, wkoło choinki bawmy się wesoło
Wkoło choinki, wkoło choinki bawmy się wszyscy wraz
Parami, parami, pod gałązeczkami
la la la la la la
dobrze, miło nam.

2. Wkoło choinki, wkoło choinki bawmy się wesoło
Wkoło choinki, wkoło choinki bawmy się wszyscy wraz.
W górę skaczemy, w ręce klaszczemy,
 dobrze miło nam /2x

 

„Praczki”

 

Tu jedną mam rękę, a tu drugą mam,

jak praczki pracują, pokażę ja Wam:

Tak piorą, tak piorą, przez cały długi dzień.

Tak piorą, tak piorą przez cały długi dzień.

Tu jedną mam rękę, a tu drugą mam,

jak praczki pracują, pokażę ja Wam:

Wieszają, wieszają, przez cały długi dzień

Wieszają, wieszają, przez cały długi dzień

Tu jedną mam rękę, a tu drugą mam,

jak praczki pracują, pokażę ja Wam:

Maglują, maglują, przez cały długi dzień.

Maglują, maglują, przez cały długi dzień.

Tu jedną mam rękę, a tu drugą mam,

jak praczki pracują, pokażę ja Wam:

Prasują, prasują, przez cały długi dzień.

Prasują, prasują, przez cały długi dzień.

Tu jedną mam rękę, a tu drugą mam,

jak praczki pracują, pokażę ja Wam:

Tańcują, tańcują, przez cały wolny dzień.

Tańcują, tańcują, przez cały wolny dzień.

 

 

WIERSZE

"Aniołki - Maluszki"


Gdy dziecko usypia,

na brzegu poduszki

siadają srebrzyste

Aniołki - Maluszki.

Siadają cichutko

wśród sennych falbanek,

wyciągają ręce

pełne kołysanek.

I sny rozwijają

z kłębuszków świetlistych.

Patrzcie! Już się kładą

na brzegu kołyski!

A potem śpią sobie

na białych falbankach

w błyszczących koszulkach,

w błyszczących piżamkach.


Dorota Gellner

 

 

„Pan Bałagan”

Żyje sobie Pan Bałagan

i powtarza: błagam, błagam.

Nie sprzątajcie moje dziatki.

Dam Wam za to spodnie w kratki.

Czekoladki i cukierki,

mandarynki i serdelki.

Dzieci widać nie słuchają,

bo dziś dobry humor maja.

I sprzątały, wycierały,

oraz wszystko układały.

Już jest wszystko wyczyszczone,

wysprzątane, ułożone.

Tylko jeden Pan Balagan

wciąż powtarza: błagam, błagam.


 

Wiersz:    „Malowany wózek”

 

Malowany wózek, para siwych koni
Pojadę daleko, nikt mnie nie dogoni
Pojadę daleko, po ubitej dróżce
Tam gdzie stoi mała chatka na koguciej nóżce

Stanę przed tą chatką, będę z bicza trzaskał
"Wyjdźże Babo Jago, wyjdźże jeśli łaska!"
Wyszła Baba Jaga, stara, całkiem siwa
I spytała grubym głosem: "Kto mnie tutaj wzywa?"

"To ja Babo Jago przyjechałem prosić
Żebyś nie więziła Jasia i Małgosi
Bo jak nie, to powiem rzecz Ci nieprzyjemną
Będziesz miała Babo Jago do czynienia ze mną!"

"Strzeż się czarownico!" - krzyknę wniebogłosy,
Że aż Babie Jadze staną dęba włosy.
I koniki pognam,"Hop! hop!" krzyknę na nie
I pojadę do swej mamy na drugie śniadanie

 

 

Piosenki:

 

      „Kolczasty jeż”

 

 A w ogrodzie jeżyk śpi.
Zbudź się, jeżu, zbudź.
Lecz nie podam ręki ci,
bo mnie będziesz kłuć.

 

Chociaż na grzbiecie
jeżyk kolce ma,
to każde z dzieci
lubi go jak ja.

Mój jeżyku, odwiedź nas,
do przedszkola spiesz.
Był już kotek gościem raz,
może być i jeż.

Chociaż na grzbiecie…

 

  

     „Pan Listopad”


Pan listopad gra na basie
dylu dylu bum
Na jesiennym graniu zna się
Trawką dotknął strun

Wesoło gra muzyka, pada deszcz
Świerszcz za kominem cyka
Tańcz gdy chcesz

Pan listopad gra na bębnie
bara bara bam
Z deszczem puka, równo pięknie
koncert daje nam

Wesoło gra muzyka, pada deszcz
Świerszcz za kominem cyka
Tańcz gdy chcesz

Pan listopad gra na flecie
Fiju, fiju, fiu
Z liści złotych ma berecik
a kubraczek z nut

Wesoło gra muzyka, pada deszcz
Świerszcz za kominem cyka
Tańcz gdy chcesz.

 


       

 „Wiatr psotnik”

 

Wiatr zapukał w okno, do dzieci:
„Halo, hej maluchy, jak leci?
Nie chce mi się biegać po polach,
przyjdę do waszego przedszkola”

Nie! nie! nie!

Wietrzyku – Psotniku
– masz chmurki przegonić,
utulić sarenki w lesie,
kałuże osuszyć,
i liście posprzątać,
bez ciebie cóż zrobi jesień?

“A ja chcę rozkręcić zabawki,
albo rozkołysać huśtawki.
Wolę dmuchać w trąbki, piszczałki,
zbudzić wasze misie i lalki”

Nie! nie! nie!

Wietrzyku – Psotniku

– masz chmurki przegonić,
utulić sarenki w lesie,
kałuże osuszyć,
i liście posprzątać,
bez ciebie cóż zrobi jesień?

 

 

        „Parasol dla kota”

 

1. Chodzi kot po sklepach,
Kupić chce parasol.
Taki który miałby, taki który miałby,
Modny wzór i fason.

ref:
Parasol w bure paski, w różowe kiełbaski,
W gołębie i wrony i w mysie ogony. – x2

 

2. Chodzi kot po błocie,
miauczy smutnym głosem:
„Nie bałbym się deszczu, nie bałbym się deszczu,
gdybym miał kalosze”.

ref:
Kalosze w bure paski, w różowe kiełbaski,
w gołębie i wrony, i w mysie ogony. – x2

 

3. Nagle wyszła z norki,
Myszka z czarnym nosem,
Pożyczyła kotu, pożyczyła kotu,
Wszystko o co prosił.

ref:
Kalosze i parasol, co modny ma fason,
i worek złocony w gołębie i wrony. – x2

 


 

„Zapasy na zimę”

 

STRONA GŁÓWNA    O NAS    ORGANIZACJA    PUBLIKACJE    GALERIA    KONTAKT    COOKIES    FACEBOOK    BLOG    BIP
© 2016 Przedszkole Miejskie nr 5 im. Juliana Tuwima w Toruniu
projekt i realizacja FANT.pl

Szanowni Państwo, w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Zamknij